W Chamonix mamy już za sobą pierwsze poważne letnie załamanie pogody. Zabieliło nam Igły. Śnieg już oczywiście zszedł. Jak donoszą znajomi, w górach wielodniowy upał zrobił swoje - poważne alpejskie drogi są "suche", w wielu miejscach łatwy śnieżny teren zmienił się we wspomagającą wspinaczkę w twardym alpejskim lodzie.
Wysoka temperatura sprawiła również, iż na części dróg niektóre odcinki stały się niebezpieczne - są one zagrożone spadającymi, wytapiającymi się kamieniami. Takie coś ma na przykład miejsce w górnej części Filara Gervasuttiego na Mont Blanc du Tacul.
Pozdrawiam i do usłyszenia
Maciek
KOMENTARZE
Nick *:
k
Twoja opinia *:
ZAPISZ
Marti 2010-07-31 18:52:11
Juz mam wizyte w Chamonx za soba......nam tez niedopisala pogoda, nie widzielismy nic wszystko bylo w chmurach :)