..
Light&fast, czyli porady magazynu GÓRY dla każdego

98 | 94883
 
 
2011-02-15
Odsłon: 535
 

Kontuzji czas

Masz wtedy trochę więcej czasu na przeglądanie w sieci co robią inni.

 

No i ostatnio miała miejsce na naszej scenie wspinaczka która zrobiła na mnie duże wrażenie.

Chodzi mi o uklasycznienie Rosyjskiej Ruletki  - lodowo/skalnej drogi znajdującej się na Progu WCK w Tatrach Wysokich.

 

Wspinaczka ta chodziła mi po głowie od kilku już lat, co więcej, mój wypadek zdarzył się w przeddzień wyjazdu w Tatry, na którym to jednym z potencjalnych celów miała być właśnie ta linia...

 

Ale dlaczego tak to przezywam?

Bo linia ta jest u nas unikatem. Nie mamy praktycznie w naszej części Tatr drogi lodowej. A na Rosyjskiej Ruletce mamy wszystko lód, mikst wejście w sopel znów lód. Taka linia na zachodzie byłaby już klasyczna 10 lat temu, a u nas dopiero miała dwa przejścia hakowe...

 

Lubimy narzekać na brak możliwości wspinania w lodzie – stąd ma wynikać nasz słaby lodowy poziom, a taka niesamowita i oczywista linia stała i czekała...

 

Bardzo się cieszę zatem iż się udało ten cel zrealizować, a dodatkowo super informacją jest to, że współautorem tego przejścia jest mój stary znajomy – autor pierwszego przejścia tej linii Jarek Woćko     

 

Więcej informacji tutaj:

 

http://wspinanie.pl/serwis/201102/14wck-remanent.php

 

raz jeszcze gratulacje dla Jarka i Memka

 

Ps. Kolejnym narzucającym się celem jest Superściek – również chodzi mi po głowie(pewnie nie tylko mi), ale tutaj bywa gorzej z warunkami...

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd