Inne mocne alpejskie przejście to oczywiście pokonanie przez sympatycznego Gaza Perrego i spółki trudnej alpejskiej wielowyciagówki Unchi Maka (8a, 400m). Gaz to niesamowity facet, im starszy tym się lepiej wspina klasycznie. Mam takiego jednego dobrego znajomego – Zbyszek Krosiek, jak na niego patrzysz to mu nie dajesz tylu wiosen co posiada, jak patrzysz jak się wspina dajesz mu dwa razy mniej;-)
Więcej o przejściu Angoli tutaj:
Następne info dotyczy rejonu w który kiedyś będzie trzeba wrócić
Trango. Mnie może bardziej ciągnie na Nameless, a nie Great i bardziej na klasykę, a nie na hakówkę, ale wspinaczka Pań robi wrażenie. Zapraszam do lektury i szacuj!!!
http://www.goryonline.com/echa_z_gor,10560,150,0,1,F,news.html
pozdrawiam serdecznie
maciek
Copyright © 2014 by gorskieblogi