Zobaczcie sami, w akcji jedna z najlepszych lin jaką kiedykolwiek używałem, czyli Joker 9,1 mm firmy Beal *i niesamowite hiszpańskie mechaniki Totem Cams. No ale oczywiście sprzęt się sam nie wspina;-)
Osadza to wszystko i „zapina garściochy” jak to mawia mój przyjaciel Serek, sam Arnaud Petit, nobene dobry kolega z Maroka, rzeczonego Serka - przy okazji powodzenia na Madagaskarze;-)
http://www.goryonline.com/
Miłego oglądania i pozdrawiam serdecznie
m.
PS. Zwracam szczególna uwagę na fragment 10minut25 sekund – niezły locik
* Joker był jedną z pierwszych lin na świecie która otrzymała wszystkie trzy atesty, czyli na linę pojedynczą, podwójną i bliźniaczą
Copyright © 2014 by gorskieblogi