Tego się nikt nie spodziewał… Rekord Ueli Stecka na Eigerze pobity!!!
Przypomnijmy Ueli pokonał północną ścianę Eigeru zimą 2008 roku w czasie 2h
47min 33sec.
Fragment filmu poświeconemu temu przejściu możecie obejrzeć tutaj:
Dani Arnold urodził się 1984 roku w Szwajcarii. Aktualnie mieszka w położonej w centrum
Szwajcarii miejscowości Bürglen, gdzie pracuję jako przewodnik alpejski i inżynier. Zaczął
się wspinać w mając lat czternaście, a parę lat później wraz z kolegami po raz pierwszy
pokonał północną ścianę Eigeru, nigdy jednak – aż do wczoraj, nie wspinał się na niej bez
asekuracji.
Dotychczas najgłośniej było o jego zeszłorocznym przejściu w Patagonii, gdzie w zespole
w którym oprócz niego znajdowali się Stephan Siegrist i Thomas Senf dokonał pierwsze
zimowego wejścia na Torre Egger.
Należy tutaj wspomnieć iż Dani jest wyśmienitym wspinaczem lodowym i drytoolingowym i
ma na swoim koncie takie mega klasyki Kanderstegu The Flying Circus M10/WI6 i Come on
Baby M9/WI6 obie te trudne linie pokonał w stylu onsight.
Więcej na temat Daniego znajdziecie na jego stronie: www.daniarnold.ch
fot. Thomas Urlich // visualimpact.ch
Podczas swojej wczorajszej wspinaczki Dani pokonał północną ścianę Eigeru w 2 godziny i
28 minut czyli aż o 20 minut szybciej niż to uczynił trzy lata temu Ueli.
Dani wykorzystał dobre panujące już od kilku tygodni warunki ścianie. Dzięki liczonym
tegorocznym przejściom miał wyraźne ślady i stopnie na polach lodowych. Niestety dobre
warunki przyciągały też innych i podczas swojej wspinaczki musiał wyprzedzić aż 20 innych
zespołów co raczej nie przyspieszało tempa jego wspinaczki (wśród tych zespołów znalazł się
miedzy innymi inny wybitny szwajcarski alpinista - Simon Anthamatten - który również jest
przewodnikiem alpejskim i wspinał się w ten dzień na drodze Heckmaiera z klientem).
Na koniec kilka szczegółów wczorajszego przejścia. Dani wspiął drogę szybciej od Ueliego,
ale Ueli pokonał całą linie klasycznie, natomiast Dani w dwóch miejscach „zaazerował”. Pierwszym takim miejscem był słynny trawers Hinterstoissera (podczas przejścia Stecka, które jednak odbywało się zimowa, a nie wiosenną porą był on częściowo pokryty warstwa cienkiego, ale dobrego lodu). Drugim miejscem w którym Dani czynnie obciążył starą poręczówkę znajdującą się w ścianie było dojście do Rys wyjściowych.
Podczas swojego przejścia Ueli był w ścianie sam, Dani miał ewidentne ślady, z drugiej
strony musiał wyprzedzać aż dwadzieścia zespołów, a także miał kilka zupełnie suchych
skalnych, czysto drytoolowych wyciągów. Dani stratował na dole tak zwanym wariantem letnim, Ueli szedł zimowym. Dani nigdy wcześniej nie solował tej ściany, dla Stecka jego rekordowe przejście było
którymś z kolei.
fot. Thomas Urlich / visualimpact.ch
Kilka zdjęć z sesji która miała miejsce dzisiaj – dzień po rekordowym przejściu: