..
Light&fast, czyli porady magazynu GÓRY dla każdego

98 | 94851
 
 
2011-10-02
Odsłon: 926
 

W górach wysokich mam trzy cele marzenia…

Jedno z nich zostało właśnie zrealizowane...

Cerro Kishtwar, a zwłaszcza jego północna ściana jest przepiękna. Zawsze mnie zastanawiało dlaczego od ponad dwudziestu lat nikt jej nie chciał zdobywać – wydawało mi się, że po prostu świat o tej ścianie zapomniał – brałem to za dobry znak – ja w swoim planie/grafikuJ chciałem tam jechać za trzy lata…

Jak zobaczyłem we wrześniu zapowiedź od Siegrista że tam jedzie i to w takim doborowym składzie – David Lama i Denis Burdet, to nie miałem wątpliwości góra padnie, zastanawiałem się tylko czy północną ścianą, a jeśli północną, to czy w linii heroicznej według mnie wspinaczki Andy Perkins’a zakończonej dosłownie ciut, ciut  pod szczytem

W 1991 roku Brendan Murphy i Andy podczas trwającej 17!!! Dni wspinaczki dotarli praktycznie pod sam szczyt, każdego dnia pokonując naprawdę trudny pionowy teren. Pogoda ich nie rozpieszczała, mimo użycia lin poręczowych, dla mnie była to jedna z największych wspinaczek na trudnych technicznie sześciotysięcznikach. Nie wiem czy to jest domeną wspinaczy brytyjskich, ale mi zaraz nasuwa się na myśli pokonanie ściany Zachodniej Ściany Changabang przez Boardmana i Taskera w 1976 roku – też używali lin poręczowych – ale czy to nie byłą(jest, ciągle nie ma powtórzenia) jedna z najtrudniejszych dróg na świecie?

Według mnie linia drogi która wypatrzyli Brendan i Andy wydaję się być najlogiczniejszą, myślę wiec, że team Mammuta właśnie tam wytyczył swoją drogę.
 



Północna ściana Cerro Kishtwar w pełnej okazałości. Fot. david-lama.com
 

Wypada dodać, że pierwszego wejścia na Cerro Kishtwar dokonał nie kto inny jak doborowy brytyjski zespół w składzie Mick Flower i Steve Sustad(współautor prawdziwej „biblii” jaką jest książka/album Himalaya Alpine style - http://www.climbandmore.com/climbing,44,0,1,books.html, słusznie Waldek zwrócił mi uwagę, że autorem tej niezwykłej książki jest Steve ale Venables - przepraszam za błąd) Mick i Steve początkowo wspinali się północną ścianą, potem logiczną dużą lodową rampą „uciekli” na zachodni filar którym kontynuowali swą wspinaczkę do szczytu. Miało to miejsce w 1993 roku.   

Brendan Murphy - partner  Perkins’a z pamiętnej wspinaczki w 1991 roku zginął niestety podczas zejścia z Changabang po wytyczeniu nowej drogi na północnej ścianie tej niezwykłej góry.

Pełen raport Perkins’a z ich próby na Cerro Kishtwar:

http://www.climbers-club.co.uk/journal/original/1993%20Journal-p24-29.pdf

Dosłownie kilka zdjęć z ich wspinaczki:

http://www.andypmountainguide.com/index.php/eng/Photos/Featured-Photos-Cerro-Kishtwar-October-1991/Chilliness-on-day-15

więcej szczegółów na temat przejścia Teamu Mammuta wkrótce

Pozdrawiam

m.

 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 
M. Ciesielski 2011-10-03 10:26:53
dzięki Waldek - poprawione, chyba byłem zbyt podekscytowany tą wiadomością:-), bo to nawet sprawdzałem:-) - mam przecież tą książkę:-) nawet się zastanawiałem dlaczego Mick wspinał się tak dużo z Amerykaninem, teraz jest wszystko jasne - Sustand jest Brytyjczykiem, też to zmieniłem pozdrawiam serdecznie ps. ale ściana i epopeja Brytyjczyków sprzed lat niezwykła co nie?
Waldorf 2011-10-03 09:30:58
Hej Maciek, współautorem nie jest Steve Sustand tylko Stephen Venables. Książeczka istotnie zacna :-)


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd